Kim jestem?
Jestem dyplomowanym dietetykiem i psychodietetykiem, a pomaganie innym to dla mnie coś więcej niż zawód – to pasja i misja.
Ukończyłam z wyróżnieniem studia inżynierskie i magisterskie na Politechnice Wrocławskiej na kierunku Ochrona Środowiska. To właśnie pasja do dietetyki oraz potrzeba realnego wsparcia innych sprawiły, że postanowiłam poszerzyć swoje wykształcenie o studia licencjackie z dietetyki i psychodietetyki na Uniwersytecie Dolnośląskim DSW we Wrocławiu.
Obecnie nieustannie rozwijam swoją wiedzę – kontynuuję naukę na studiach podyplomowych z dietetyki klinicznej oraz regularnie uczestniczę w kursach i konferencjach specjalistycznych.
Dietetyka to moja codzienność
Moja droga zaczęła się od problemów zdrowotnych. Od lat zmagam się z IBS i alergią na białka mleka krowiego, co zmusiło mnie do dogłębnego poznania pracy jelit i wpływu diety na zdrowie. Przeszłam także SIBO i infekcje pasożytnicze – wiem, jak trudna może być ta droga.
Kiedy zostałam mamą i moje dzieci okazały się mieć liczne alergie pokarmowe, mój świat jeszcze bardziej zanurzył się w temacie zdrowego żywienia, diagnostyki i budowania indywidualnych jadłospisów. Wiem, jak wygląda życie z ograniczeniami dietetycznymi – dlatego tak dobrze rozumiem moich pacjentów, również tych najmłodszych.
Cześć! Mam na imię Joanna
Jestem dyplomowanym dietetykiem i psychodietetykiem, a pomaganie innym to dla mnie coś więcej niż zawód – to pasja i misja.
Ukończyłam z wyróżnieniem studia inżynierskie i magisterskie na Politechnice Wrocławskiej na kierunku Ochrona Środowiska. To właśnie pasja do dietetyki oraz potrzeba realnego wsparcia innych sprawiły, że postanowiłam poszerzyć swoje wykształcenie o studia licencjackie z dietetyki i psychodietetyki na Uniwersytecie Dolnośląskim DSW we Wrocławiu.
Obecnie nieustannie poszerzam swoją wiedzę – kontynuuję naukę na studiach podyplomowych z dietetyki klinicznej oraz regularnie uczestniczę w kursach i konferencjach specjalistycznych.
Dietetyka to moja codzienność
Moja droga zaczęła się od problemów zdrowotnych. Od lat zmagam się z IBS i alergią na białka mleka krowiego, co zmusiło mnie do dogłębnego poznania pracy jelit i wpływu diety na zdrowie. Przeszłam także SIBO i infekcje pasożytnicze – wiem, jak trudna może być ta droga.
Kiedy zostałam mamą i moje dzieci okazały się mieć liczne alergie pokarmowe, mój świat jeszcze bardziej zanurzył się w temacie zdrowego żywienia, diagnostyki i budowania indywidualnych jadłospisów. Wiem, jak wygląda życie z ograniczeniami dietetycznymi – dlatego tak dobrze rozumiem moich pacjentów, również tych najmłodszych.
















